Krótki poradnik o tym, jak zostać ekspertem

Bycie ekspertem jest fajne. Taki gość chadza sobie w splendorze ciesząc się powszechnym szacunkiem społecznym, poznaje ciekawych ludzi na superfajnych konferencjach, no i jeszcze przy tym hajs mu się zgadza. Przyznasz, że to perspektywa godna pozazdroszczenia, co nie…? Również tak uważam. Zapewne też chciałbyś być podążyć tą drogą wygrywu, ale myślisz, że bycie takim wymiataczem wymaga ogromnej wiedzy i wieloletniego doświadczenia? Otóż właśnie nie! W dobie internetów praktycznie każdy może zostać coachem, mentorem oraz guru, serio! Wystarczy tylko stosować się do Schematu Sukcesu, który pokrótce tutaj przybliżę.

prorok

Najważniejsza Prawda Objawiona

Bycie ekspertem NIE RÓWNA SIĘ byciem postrzeganym jako ekspert. Dla tych, którzy jeszcze nie zakumali, tłumaczę: możesz nie posiadać wiedzy i doświadczenia, ale jeśli w odpowiedni sposób będziesz się lansować, to większość ludzi i tak będzie Ciebie za eksperta uważać. I na odwrót – możesz być totalnym wymiataczem w swojej działce, ale jeśli nikt o Tobie nie usłyszy, to i też nikt nie będzie postrzegał Cię jako eksperta. Proste? Proste.

Schemat Sukcesu

 

cel jako srodek

  1. Wybierz swą ścieżkę

Po pierwsze zanim zostaniesz ekspertem, musisz wybrać odpowiednią dziedzinę. Załóżmy, że niewiele umiesz i nie posiadasz praktycznie żadnego doświadczenia zawodowego. Co wtedy? Na pewno odpadają wszelkie dziedziny ścisłe typu budowa rakiet kosmicznych lub genetyczne modyfikowanie kurczaków – zbyt łatwo tam o kompromitację na skutek słabej znajomości tematu. Co innego jednak takie social media lub personal branding – tutaj na dobrą sprawę wystarczy kupić (i przeczytać!) kilka książek oraz potrenować umiejętność przygotowywania prezentacji w Power Poincie i już można zaczynać.

piotr żyła

  1. Komunikuj się slangiem

Nie ma co ukrywać, że angielskojęzyczne nazwy brzmią mądrzej i dodają splendoru. Nie ma więc powodów, dla których miałbyś nie podbić swojej zajebistości poprzez ich używanie. I nie przejmuj się tym, że na początku z Twoich ust będzie płynął bezwładny bełkot układający się w najlepszym wypadku w banały oczywiste nawet dla przeciętnie lotnego 13-latka! Z czasem dojdziesz do wprawy i będziesz wplatał w swoje wypowiedzi randomowe angielskie słowa tak efektownie, że mało komu przyjdzie do głowy kwestionowanie poziomu Twojej wiedzy (choć większość słuchaczy tak naprawdę nie będzie do końca wiedziała o czym właściwie mówisz). A, jeszcze coś – dla lepszego efektu często posługuj się cytatami znanych ludzi (jak np. Steve Jobs, a z polskiego podwórka przynajmniej Paweł Tkaczyk lub Mateusz Grzesiak).

coach i nie coach

  1. Zadbaj o wizerunek

Tutaj polecam iPhone’a (najmarniej 5) oraz MacBooka, gdyż bez nich bycie uznanym ekspertem będzie bardzo utrudnione – by nie rzec, że praktycznie niemożliwe. Do tego obowiązkowo Ray Bany (jeśli nie potrzebujesz szkieł korygujących, to noś zerówki) oraz obuwie marki Air Max lub też New Balance podkreślające fakt, że mimo odniesienia ogromnego sukcesu wciąż jesteś wyluzowanym gościem. Dobrze jest też zapuścić brodę, gdyż po pierwsze dodaje powagi, a po drugie jest aktualnie modna.

  1. Zacznij pisać bloga i załóż swój fanpage na Facebooku

To jest absolutne minimum, które po prostu musisz ogarnąć (o tym, skąd brać na niego kątęt mówi pkt 7). Do tego dobrze by było, abyś posiadał konta na LinkedInie oraz na Twitterze – nawet jeśli Twoje profile będą na początku odwiedzać tylko werbownicy z przeróżnych MLMów. Ale przecież nie od razu Kraków zbudowano…

rada biznesu

  1. Wstąp do kilku organizacji branżowych

Nieważne, że najczęściej przyjmują tam wszystkich jak leci (byleby tylko płacili składki członkowskie). Przecież tak naprawdę i tak liczy się to, że dzięki przynależności do takiego „ekskluzywnego” klubu będziesz mógł sobie dopisać +10 do lansu.

  1. Występuj publicznie gdzie się tylko da

Wiadomo, że na początku będzie Tobie ciężko wbić się na poważniejsze eventy typu TEDx, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zaczął działać lokalnie dając np. darmowe wykłady dla nieświadomych niczego studentów I roku zarządzania lub też bezrobotnych alkoholików. Ważne, żebyś nabrał wprawy i zrobił kilka zdjęć pokazujących, że przemawiasz do realnych osób. No i absolutnie nie przejmuj się tym, że nie masz żadnej praktycznej wiedzy dotyczącej omawianego tematu – liczy się to, że umiesz wyszukiwać informacje w sieci i przedstawić je w miarę składny sposób. A jeśli ktoś spyta o Twoje doświadczenie, to zmień po prostu odwróć kota ogonem i zręcznie zmień temat.

tłumacz coachow

  1. Twórz swój własny, specjalistyczny kontent

Ok, może to być trudne dla laika, ale w końcu od czego masz Internet. Oczywiście nie polecam podpierdzielania kontentu rodzimym ekspertom, bo może się z tego zrobić kwas (plagiaty i te sprawy). O wiele lepszym wyjściem będzie znalezienie dobrego artykułu na jakimś amerykańskim blogu i wrzucenie go do translatora Google. Potem pozostaną już tylko drobne korekty i voila, jak mawiają Francuzi! Dobrze byłoby też gdybyś opublikował swoje dzieło na jakimś portalu – na początek mogą być nawet Wiadomości 24.

 

goebbels

 

Jeśli będziesz ściśle przestrzegać powyższego schematu, to masz duże szanse, że prędzej czy później zyskasz opinię eksperta. Szanse a nie pewność, bo musisz spełnić jeszcze jeden niezwykle ważny warunek. Otóż codziennie powtarzaj sobie i innym „jestem ekspertem”. Nieważne, czy akurat siedzisz na klozecie, prowadzisz auto, czy też prowadzisz rozmowę z ważnym klientem – niech te słowa padają Twoich ust jak mantra, dopóki sam w nie nie uwierzysz. A od tego już tylko niewielki krok do tego, aby inni też w to uwierzyli. W końcu jak mawiał Joseph Goebbels kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą.

 

 

One thought on “Krótki poradnik o tym, jak zostać ekspertem

  1. Świetny artykuł. Ile to już szkoleń widzieliśmy, na których coach ma aspiracje być drugim Grzesiakiem. Ale za hasłem „jęstę zwyciężcą” nic się nie kryje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *